Prymitywny oszust
W miniony poniedziałek do pewnego przedsiębiorcy z okolic Chodzieży zgłosił się 27 letni pilanin, który chciał nabyć Mercedesa wystawionego na sprzedaż. Po obejrzeniu auta panowie ustalili cenę 16 tysięcy złotych i kupujący udał się do banku aby dokonać przelewu.
Wrócił po pewnym czasie z dokumentem potwierdzającym bankowy przelew i transakcja została sfinalizowana. Przedsiębiorca mając dokument potwierdzający wpłatę na swoje konto cieszył się z dobitego targu ledwie przez kilkanaście godzin, albowiem jego bank przelewu niestety nie potwierdził.
Po szczegółowych sprawdzeniach okazało się, że klient ma puste konto, a dokument o dokonanym przelewie został najprawdopodobniej sfałszowany.Przedsiębiorca próbował kontaktować się z nieuczciwym nabywcą Mercedesa, lecz ten go zwodził i jedynie składał nowe obietnice zapłaty.
Pokrzywdzony po dwóch dniach starań o swoje zawiadomił Komendę Powiatową Policji w Chodzieży. Detektywi zajmujący się problemem ustalili, że oszust był na tyle nieudolny i prymitywny, że posługiwał się swoimi autentycznymi dokumentami i nie był to jego pierwszy numer w życiu. W przeszłości popadał w konflikty z prawem i wiele osób, delikatnie mówiąc, ma do niego żal.
Policjanci ustalili także, że auto jest już w jednym z komisów we Wrocławiu. Odzyskanie samochodu, zatrzymanie oszusta i przedstawienie mu zarzutów jest już tylko kwestią czasu. Za taki czyn przestępca tym razem może spędzić w więzieniu nawet 8 lat.